Twoja stara to zodiakara, ANDRZEJKI
Niby beka z zodiakar, ale tak serio: Kto z nas nie czytał nigdy "Wróżki"? Nie korzystał z kalkulatora numerologicznego? Nie sprawdzał, jakim jest zwierzęciem? Nie stawiał tarota? Kto kartkując lifestyle'owe pisemka, nie zatrzymywał się na dłuższą chwilę na dziale z horoskopem? Albo chociażby nie sprawdzał znaczenia swojego imienia i zawartej w nim wieszczby? No więc właśnie. Niezależnie od tego, ile ufności pokładamy w moc zodiaku,
